Październik razem z jesienią stoi już u naszych drzwi, a wraz z nim czas na szczególne zwrócenie uwagi na Mamę Pana Jezusa i modlitwę, którą sama życzyła sobie przyjmować od nas w prezencie. W związku z tym dziś katecheza różańcowa, choć właściwie… różana!
Ale skąd ta nazwa?
We wszystkich językach (a przynajmniej w tych mi znanych) nazwa „liczydła” do modlenia się psałterzem Maryi, w swoim rdzeniu, zawiera słowo związane z pięknym kwiatem. Kojarzą się z ową nazwą również różnego rodzaju legendy. A o jednej z nich dowiedział się dziś Piotrek. Chcecie posłuchać?
Piotrek przekonał się do takiej formy modlitwy, kiedy zaczął rozumieć jej sens i cel. W ten sposób możemy zachęcić i dzieci i dorosłych do różnych praktyk, doświadczeń, nawyków — nawet jeśli nie mogę czegoś zrozumieć do końca, to łatwiej jest robić coś, co ma w sobie więcej sensu niż praktykowanie sztuki dla sztuki. A sprawianie radości komuś bliskiemu — w tym przypadku Bogu i Maryi — już jest szlachetną intencją działania! Bo „więcej szczęścia jest w dawaniu aniżeli w braniu” – ten cytat z Dziejów Apostolskich (Dz 20,35) w pewnym sensie dobrze podsumowuje codzienne praktykowanie modlitwy różańcowej: kiedy uświadomimy sobie, że w ten sposób każdego dnia (!) możemy ofiarować Maryi coś od siebie, łatwiej będzie nam zacząć modlitwę. A później możemy przekonać się, że my także dostajemy coś w zamian…
Wieńce z róż… a może bukiety?
Sam różaniec początkowo symbolizował wieńce z róż, ofiarowywane w sposób niewidzialny Matce Boże. My dzisiaj spróbujemy policzyć, ile takich kwiatów w październiku zgromadzimy do naszego prezentu, ale tym razem w postaci bukietu. I to złożonego nie tylko z modlitwy, ale też dobrych uczynków!
Potrzebujemy:
- szablonu
- lub czystej kartki A4
- czerwonych lub różowych oraz zielonych kartek (lub karteczek biurowych)
- kleju i nożyczek
- ołówka
Gotowe? To do dzieła!
Taka wizualizacja jest potrzebna, szczególnie w wieku dziecięcym, kiedy małemu człowiekowi ciężko jest zobaczyć oczami wyobraźni coś, czego nie widać gołym okiem. Dzięki takim ćwiczeniom możemy zmotywować dzieci (i nie tylko!) do podjęcia konkretnego wysiłku, w tym przypadku modlitwy na różańcu, która nie jest modlitwą łatwą.
A w zamian? Nasze serce wypełni się dobrem i pięknem, podobnie jak wysprzątane pomieszczenie ustrojone pachnącym bukietem kwiatów.
Tajemnice różańcowe
A jeżeli chcemy opowiedzieć dziecku o tym aspekcie różańca, dzięki któremu razem z Maryją podziwiamy życie Jej Syna (która mama tak nie robi!), to możemy to zrobić w sposób… śpiewający. Poniżej nagranie pieśni „Święta Maryjo, Matko różańcowa”, która jest oficjalnym hymnem Wspólnoty Żywego Różańca. Autorem słów jest bp J. Zawitkowski, muzykę skomponował ks. W. Kądziela.
Tekst poniżej:
Ref. Święta Maryjo, Matko Różańcowa,
Bądź pozdrowiona każdym moim „Zdrowaś”
Niech życie moje, Anielska Królowa,
Będzie różańcowym i ostatnim „Zdrowaś”.
1. Tak nam brak w życiu anielskich zwiastowań,
Bożych narodzin, świętych Ofiarowań.
Pomóż nam, Matko, znów odnaleźć Boga
W radosnych sercach i rodzinnych progach.
2. Weselna Matko z Galilejskiej Kany,
Smutnemu światu uproś cud przemiany,
Byśmy z różańcem i w Komunii Bożej
Ujrzeli Pana w świetlanym Taborze.
3. Chryste, my krzyż swój codziennie dźwigamy,
Pomóż, bo sił brak i znów upadamy,
A chcemy dojść aż do ukrzyżowania
I być świadkami Twego zmartwychwstania.
4. O Matko Zielna, Matko Wniebowzięta,
Pamiętaj o nas, jak Matka pamięta,
Bramą Niebieską bądź nam, Różańcowa,
Tam Ci będziemy śpiewać wieczne: Zdrowaś…
Teraz cóż, nic tylko się… modlić!
Święta Maryjo, Mamo Pana Jezusa, która kochasz wszystkie dzieci na świecie. Spraw, by nasze życie było piękne jak różane bukiety, dobre jak Twoje matczyne serce i prawdziwe, jak moc modlitwy różańcowej.
Amen.
Jeżeli uważasz materiały Katechezy przedszkolaka za przydatne, możesz postawić kawę pod linkiem poniżej:
